11.11…. marsz nie/podległości
Od 2010 roku jest organizowany marsz niepodległości i powiem szczerze nie wiem czy przez te 15 lat wywojowaliśmy tą wolność czy nie wywojowaliśmy?
I tak nie wiem czy wolnością można nazwać zmuszanie ludzi do przyjmowania preparatu który nie był przetestowany do końca zgodnie z regułami medycyny
I tak nie wiem czy wolnością można nazwać zwalnianie ludzi z pracy i wywieranie na nich presji przyjmowania tychże preparatów…
Także nie wiem czy przyglądanie się samolotom które pylą nad naszymi głowami chemię i nie mówienie nam czym pylą i w jakim celu pylą to też jest wolność …
także nie wiem czy informacje zawarte w podręcznikach szkolnych na temat słońca i jego szkodliwości dla życia na ziemi to też wolność?
Nie wiem także czy wolnością jest zabronienie służbom kontaktu z prezydentem Polski przez premiera Polski? A przecież to właśnie prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych! Nie wiem czy walka na szczytach władzy jest wolnością dla narodu czy może wręcz odwrotnie!
I w końcu nie wiem czy w Polsce MY rządzimy czy nami rządzą? I czy jest to zgodne z konstytucją czy niezgodne z konstytucją!!!
Także nie wiem czy Polacy zasługują na taki los jaki został im przygotowany czy nie zasługują?
Wiem jedno… ISKRA już wyszła z Polski i tego nikt nie cofnie! I nikt nie wygra z tym co jest nam pisane!
amen